Jak zmienią się restauracje KFC? Sieć rozpoczyna test formatu Open House

KFC rozpoczyna test koncepcji Open House, która ma zmienić sposób funkcjonowania restauracji sieci. Pierwszy lokal powstanie w Teksasie i zaoferuje kilka form obsługi pod jednym dachem.

Jak zmienią się restauracje KFC? Sieć rozpoczyna test formatu Open House

KFC przygotowuje zmianę, która nie dotyczy wyłącznie kurczaka, nowych sosów ani promocyjnych zestawów. Sieć należąca do Yum! Brands zamierza latem 2026 roku uruchomić w McKinney w Teksasie pilotażowy lokal KFC Open House, będący nową wersją tradycyjnej restauracji szybkiej obsługi. Obiekt ma połączyć obsługę przy stolikach, okienko drive-thru, zamówienia na wynos oraz bardziej nowoczesne wnętrze. Dla firmy będzie to test pokazujący, czy doświadczenie w samym lokalu może ponownie zwiększyć zainteresowanie marką, enguide.pl  podaje, powołując się na finance.yahoo.com.

Jak zmienią się restauracje KFC? Sieć rozpoczyna test formatu Open House
Jak zmienią się restauracje KFC? Sieć rozpoczyna test formatu Open House

Nowa restauracja powstanie niedaleko siedziby Yum! Brands w Plano, co ułatwi kierownictwu obserwowanie pracy lokalu oraz reakcji klientów. Koncepcja ma dostarczyć odpowiedzi na pytanie, jak powinny wyglądać przyszłe restauracje KFC i w jaki sposób modernizować już istniejące punkty. Nie chodzi więc tylko o jeden efektowny lokal, lecz o potencjalny wzorzec dla kolejnych inwestycji.

KFC Open House połączy kilka modeli obsługi

Tradycyjne restauracje fast food kojarzą się przede wszystkim z szybkim zamówieniem przy kasie lub w kiosku samoobsługowym. KFC chce rozszerzyć ten model, wprowadzając rozwiązania znane zarówno z klasycznych restauracji, jak i nowoczesnych punktów nastawionych na odbiór cyfrowych zamówień. Klient będzie mógł zdecydować, czy chce zjeść na miejscu, skorzystać z obsługi stolikowej, odebrać posiłek na wynos czy przejechać przez drive-thru.

Takie rozwiązanie pozwoli jednej restauracji obsługiwać różne grupy odbiorców. Osoba spiesząca się do pracy może wybrać odbiór bez wysiadania z samochodu, natomiast rodzina lub grupa znajomych otrzyma bardziej rozbudowaną obsługę na miejscu. Sieć będzie jednocześnie mogła sprawdzić, czy bardziej komfortowa przestrzeń zachęca klientów do dłuższych wizyt i składania większych zamówień.

Najważniejsze elementy testowanego formatu mają obejmować:

  • obsługę klientów bezpośrednio przy stolikach;
  • osobną możliwość składania zamówień na wynos;
  • tradycyjne okienko drive-thru;
  • nowe produkty połączone z klasycznymi daniami KFC;
  • odświeżoną aranżację wnętrza i sposób prezentacji marki;
  • rozwiązania ułatwiające realizację zamówień cyfrowych.

KFC nie ujawniło jeszcze wszystkich szczegółów dotyczących wystroju ani technologii wykorzystywanych w restauracji. Wiadomo jednak, że punkt ma wyraźnie różnić się od standardowych lokali sieci. Firma chce sprawdzić nie tylko reakcję gości, ale również efektywność pracy personelu, czas obsługi oraz możliwość pogodzenia kilku kanałów sprzedaży w jednym budynku.

Nowa restauracja ma pomóc w odświeżeniu marki

KFC pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek gastronomicznych na świecie, ale na amerykańskim rynku mierzy się z coraz silniejszą konkurencją. Restauracje specjalizujące się w kurczaku przyciągają klientów prostszym menu, ostrymi smakami, rozbudowanym wyborem sosów oraz komunikacją skierowaną do młodszych odbiorców. W tej sytuacji sama popularność pułkownika Sandersa może nie wystarczyć do utrzymania zainteresowania konsumentów.

Nowy koncept restauracji KFC ma pokazać, że marka może zachować swoje dziedzictwo, a jednocześnie dostosować sposób obsługi do współczesnych oczekiwań. Dla młodszych klientów znaczenie ma nie tylko jedzenie, lecz także wygląd lokalu, wygoda zamawiania, szybkość odbioru oraz możliwość personalizowania posiłków.

„Jak możemy wstrząsnąć systemem i przeskoczyć o dekadę do przodu? Jak wyglądałoby ponowne wymyślenie KFC, gdyby pułkownik był dziś z nami?” – mówiła Catherine Tan-Gillespie, prezes KFC w Stanach Zjednoczonych, opisując założenia nowego projektu.

Wypowiedź pokazuje, że firma nie traktuje Open House jako niewielkiego remontu lub kolejnej zmiany dekoracji. Projekt ma odpowiedzieć na znacznie szersze pytanie o przyszłość całej sieci. Jeżeli test zakończy się powodzeniem, rozwiązania zastosowane w McKinney mogą zostać wykorzystane przy budowie nowych restauracji lub modernizacji starszych punktów.

Dlaczego test odbędzie się właśnie w McKinney?

McKinney znajduje się w aglomeracji Dallas i leży stosunkowo blisko biur Yum! Brands w Plano. Taka lokalizacja pozwoli zespołom odpowiedzialnym za rozwój marki regularnie analizować działanie restauracji. Firma będzie mogła szybko wprowadzać korekty dotyczące organizacji pracy, rozmieszczenia stanowisk, menu oraz sposobu obsługi klientów.

Wybór lokalizacji testowej nie jest przypadkowy również ze względu na rozwój gospodarczy regionu. Północna część aglomeracji Dallas przyciąga nowych mieszkańców, firmy i inwestycje handlowe. Lokal może więc zostać sprawdzony na zróżnicowanej grupie klientów: rodzinach, osobach dojeżdżających do pracy, młodzieży oraz użytkownikach aplikacji mobilnych.

Pierwszy lokal będzie dla KFC przede wszystkim laboratorium działającym w normalnych warunkach rynkowych. Firma sprawdzi, jak klienci korzystają z poszczególnych kanałów obsługi. Wyniki zdecydują, czy Open House stanie się podstawą kolejnych restauracji.

Bliskość centrali oznacza również, że przedstawiciele firmy mogą na bieżąco obserwować nie tylko sprzedaż, ale też reakcje gości. W przypadku zwykłego lokalu takie analizy byłyby prowadzone głównie na podstawie danych. W McKinney możliwe będzie również bezpośrednie testowanie zmian i szybkie porównywanie ich rezultatów.

Konkurencja zmienia sposób projektowania fast foodów

KFC nie jest jedyną siecią, która zaczęła traktować budynek restauracji jako część strategii marki. Taco Bell eksperymentował z wielopoziomowymi punktami drive-thru, natomiast Chipotle rozwijał lokale zaprojektowane wokół zamówień cyfrowych i szybkiego odbioru. Inne sieci inwestują w większe kuchnie, osobne pasy dla kurierów i przestrzenie pozwalające sprawniej obsługiwać samochody.

Marka lub formatNajważniejszy kierunek zmianCel
KFC Open HouseObsługa stolikowa, drive-thru i odbiór na wynosPołączenie wielu sposobów obsługi
Taco BellRozbudowane punkty drive-thruSzybsza realizacja zamówień samochodowych
ChipotleLokale nastawione na odbiór cyfrowyObsługa klientów zamawiających w aplikacji
Chick-fil-AWiększe i bardziej wydajne prototypySkrócenie kolejek i poprawa jakości obsługi
SaucyKurczak, sosy i komunikacja dla młodszych gościDotarcie do nowej grupy konsumentów

Restauracja przestaje być jedynie miejscem, w którym wydawane jest jedzenie. Coraz częściej staje się fizyczną częścią wizerunku marki. Odpowiednie wnętrze, technologie i organizacja odbioru mogą decydować o tym, czy klient uzna wizytę za wygodną i czy wróci do danego punktu.

„Sieci gastronomiczne muszą dziś projektować lokale dla kilku typów klienta jednocześnie. Inaczej porusza się gość jedzący przy stoliku, inaczej kurier, a jeszcze inaczej kierowca korzystający z drive-thru” – zwraca uwagę analityk rynku gastronomicznego.

Dla operatorów oznacza to konieczność znalezienia równowagi. Zbyt wiele kanałów obsługi może powodować chaos w kuchni i opóźnienia. Dobrze zaprojektowany lokal może jednak zwiększyć liczbę realizowanych zamówień bez pogorszenia jakości obsługi.

Saucy pokazało KFC potencjał młodszych klientów

Przed uruchomieniem Open House KFC rozpoczęło rozwój konceptu Saucy, skoncentrowanego na stripsach z kurczaka i szerokim wyborze sosów. Format został zaprojektowany z myślą o młodszych odbiorcach, którzy oczekują możliwości komponowania własnych zestawów i chętnie próbują intensywnych smaków. Lokale Saucy wyróżniają się także bardziej współczesną identyfikacją wizualną.

Jak zmienią się restauracje KFC? Sieć rozpoczyna test formatu Open House
Jak zmienią się restauracje KFC? Sieć rozpoczyna test formatu Open House

Doświadczenia z tego projektu mogły zachęcić firmę do bardziej zdecydowanego eksperymentowania. Open House nie będzie jednak kopią Saucy. Ma pozostać częścią głównej marki KFC, wykorzystując jej najbardziej znane produkty, rozpoznawalne symbole oraz historię.

Różnica polega na skali projektu. Saucy jest odrębnym formatem skoncentrowanym na konkretnym rodzaju menu, natomiast Open House ma sprawdzić, jak może funkcjonować nowoczesna restauracja KFC. Nowe potrawy mają pojawić się obok klasycznych propozycji, ale zmianie ulegnie również cały sposób obsługi.

Czy Open House może trafić poza Stany Zjednoczone?

Na obecnym etapie firma informuje o jednym testowym lokalu w Teksasie. Nie przedstawiono harmonogramu wprowadzania konceptu w innych stanach ani na rynkach zagranicznych. Rozszerzenie projektu będzie zależało od wyników sprzedaży, ocen klientów, kosztów obsługi i zainteresowania franczyzobiorców.

Kluczowe okaże się także to, czy bardziej rozbudowana restauracja będzie wystarczająco rentowna. Obsługa przy stolikach może wymagać większej liczby pracowników, natomiast nowy wystrój i infrastruktura wiążą się z dodatkowymi kosztami. Z drugiej strony lokal obsługujący kilka kanałów sprzedaży może generować więcej zamówień w różnych porach dnia.

Przyszłość restauracji KFC nie musi oznaczać budowania identycznych obiektów na całym świecie. Bardziej prawdopodobne jest wykorzystanie wybranych elementów Open House w różnych typach lokali. W dużych miastach najważniejsze mogą być zamówienia cyfrowe i dostawy, a na przedmieściach większe znaczenie zachowają drive-thru oraz przestrzeń dla rodzin.

Dla polskich klientów projekt nie oznacza natychmiastowych zmian. Test pokazuje jednak kierunek, w którym może rozwijać się cała sieć. Rozwiązania sprawdzone w Stanach Zjednoczonych bywają później dostosowywane do potrzeb innych rynków, dlatego część z nich może z czasem pojawić się również w Europie.

KFC walczy nie tylko o sprzedaż kurczaka

Open House jest próbą zmiany sposobu, w jaki klienci postrzegają wizytę w KFC. Marka chce nadal korzystać z rozpoznawalności swoich produktów, ale jednocześnie stworzyć lokal odpowiadający współczesnym nawykom. Restauracja ma być wygodna dla osób zamawiających cyfrowo, kierowców, rodzin oraz klientów preferujących tradycyjną obsługę.

Pierwszy punkt w McKinney pokaże, czy wszystkie te rozwiązania można skutecznie połączyć. Test dostarczy informacji o ruchu klientów, wydajności kuchni, kosztach personelu i popularności nowych produktów. Na tej podstawie Yum! Brands zdecyduje, które elementy warto przenieść do kolejnych restauracji.

Najważniejsza zmiana KFC rzeczywiście nie znajduje się w samym menu. Dotyczy przestrzeni, tempa obsługi i roli, jaką restauracja ma odgrywać w kontakcie klienta z marką. Jeżeli Open House przyciągnie młodszych gości i poprawi wyniki lokalu, teksański eksperyment może zapoczątkować większą przebudowę sieci.

Udostępnij