Naukowcy ostrzegają, że druga połowa 2026 roku może przynieść wyjątkowo niebezpieczny sezon pożarów lasów na całym świecie. Wszystko przez możliwe pojawienie się zjawiska określanego jako „Super Niño”, które w połączeniu ze zmianami klimatycznymi może doprowadzić do katastrofalnych skutków. Już pierwsze miesiące tego roku pobiły wiele rekordów związanych z liczbą pożarów i powierzchnią spalonych terenów. Eksperci podkreślają, że sytuacja staje się coraz bardziej nieprzewidywalna i groźna, enguide.pl podaje, powołując się na dw.com.
Według danych badaczy od początku 2026 roku spłonęło globalnie ponad 150 milionów hektarów terenów. To wynik znacznie wyższy niż średnie z poprzednich lat.
Specjaliści zwracają uwagę, że świat wchodzi w jeden z najbardziej niebezpiecznych okresów klimatycznych ostatnich dekad. Skutki mogą odczuć miliony ludzi na różnych kontynentach. Zagrożenie dotyczy nie tylko lasów, ale także zdrowia i gospodarki.

Rekordowe pożary już na początku 2026 roku
Badacze z organizacji zajmujących się analizą ekstremalnych zjawisk pogodowych alarmują, że sezon pożarów rozpoczął się wyjątkowo wcześnie. Powierzchnia spalonych terenów jest obecnie o około 50 procent większa niż średnia dla tego okresu roku.
Najtrudniejsza sytuacja panuje w Afryce Zachodniej, regionie Sahelu oraz w Ameryce Łacińskiej. Szczególnie mocno ucierpiały Chile, Patagonia w Argentynie, Meksyk i Kostaryka. Problemy widoczne są również w Europie, gdzie pożary coraz częściej dotykają Hiszpanię i Portugalię.
Pożary lasów 2026 stają się jednym z najczęściej komentowanych tematów związanych z klimatem i bezpieczeństwem środowiskowym. Eksperci podkreślają, że tempo rozprzestrzeniania się ognia jest obecnie wyjątkowo wysokie.
„Ten rok rozpoczął się pod względem pożarów niezwykle agresywnie. Skala zjawiska jest większa niż w poprzednich latach” — komentują klimatolodzy zajmujący się analizą ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Dlaczego pożary są coraz bardziej niebezpieczne?
Naukowcy zwracają uwagę, że jednym z głównych powodów gwałtownego wzrostu liczby pożarów są nagłe zmiany pogodowe. W wielu regionach świata po okresach intensywnych opadów pojawiły się ekstremalne susze i fale upałów.
Wilgotna roślinność szybko wysycha, tworząc idealne warunki do rozprzestrzeniania się ognia. Eksperci określają to zjawisko mianem „hydroklimatycznego whiplash”, czyli gwałtownego przejścia między skrajnie mokrymi i bardzo suchymi warunkami.
Regiony najbardziej zagrożone pożarami
- Afryka Zachodnia
- region Sahelu
- Patagonia w Argentynie
- środkowe Chile
- Meksyk
- Portugalia i Hiszpania
- Indie i Azja Południowo-Wschodnia
Po liście warto zaznaczyć, że problemy dotykają również Stanów Zjednoczonych oraz Australii. W obu krajach odnotowano wyjątkowo wysoką powierzchnię spalonych terenów już w pierwszych miesiącach roku.
Czym jest „Super Niño”?
Zjawisko El Niño to naturalny proces związany ze wzrostem temperatury wód Oceanu Spokojnego oraz zmianami kierunku wiatrów. Wpływa ono na pogodę praktycznie na całym świecie i może prowadzić do ekstremalnych susz, upałów oraz gwałtownych burz.

W 2026 roku istnieje ponad 60-procentowe prawdopodobieństwo pojawienia się wyjątkowo silnej odmiany tego zjawiska, określanej przez ekspertów jako „Super Niño”. Według prognoz może ono utrzymywać się aż do końca roku.
Możliwe skutki „Super Niño”
| Skutek | Możliwe konsekwencje |
|---|---|
| ekstremalne upały | wzrost liczby pożarów |
| długotrwałe susze | problemy z wodą |
| silne burze | zniszczenia infrastruktury |
| wzrost temperatur oceanów | zaburzenia klimatyczne |
| gorsza jakość powietrza | zagrożenie zdrowotne |
Po tabeli eksperci podkreślają, że obecne zmiany klimatyczne dodatkowo wzmacniają skutki El Niño. To właśnie dlatego coraz częściej mówi się o wyjątkowo niebezpiecznym scenariuszu dla drugiej połowy roku.
Według klimatologów połączenie wysokich temperatur i silnego El Niño może doprowadzić do najbardziej niszczycielskich pożarów od początku współczesnych pomiarów.
Dym z pożarów coraz groźniejszy dla zdrowia
Lekarze i specjaliści od zdrowia publicznego ostrzegają, że skutki pożarów nie ograniczają się wyłącznie do spalonych lasów. Ogromnym problemem staje się także dym, który zawiera bardzo niebezpieczne cząstki unoszące się w powietrzu.
Badania wskazują, że zanieczyszczenia pochodzące z pożarów mogą być nawet wielokrotnie bardziej szkodliwe niż spaliny samochodowe. Coraz więcej osób cierpi z powodu problemów oddechowych, alergii i chorób serca związanych z pogarszającą się jakością powietrza.
„Dym z pożarów lasów to nie jest zwykłe zanieczyszczenie. Jego wpływ na organizm człowieka może być bardzo poważny” — ostrzegają lekarze zajmujący się zdrowiem środowiskowym.
Klimatolodzy ostrzegają przed kolejnymi rekordami
Eksperci przypominają, że ostatnie silne El Niño w latach 2023–2024 było jednym z najintensywniejszych w historii obserwacji. Przyczyniło się ono do rekordowych temperatur i licznych katastrof pogodowych na świecie.
Zmiany klimatu sprawiają, że każde kolejne El Niño działa w coraz cieplejszym środowisku. To właśnie dlatego naukowcy obawiają się, że obecny rok może przejść do historii jako jeden z najbardziej ekstremalnych pod względem pożarów i katastrof naturalnych.
W wielu regionach świata służby ratunkowe już przygotowują się na wyjątkowo trudne miesiące. Coraz częściej mówi się o konieczności szybkiego reagowania, inwestycji w ochronę przeciwpożarową oraz ograniczania skutków globalnego ocieplenia, zanim sytuacja stanie się jeszcze bardziej niebezpieczna.






