Nowa Skoda Epiq kontra droższe SUV-y. Cena może być jej największym atutem. Zasięg, silniki i wyposażenie

Skoda Epiq debiutuje jako niewielki elektryczny SUV z dużym bagażnikiem, trzema wariantami napędu i ceną od 112 900 zł w ofercie premierowej. Najmocniejsza odmiana ma przejechać do 435 km na jednym ładowaniu.

Nowa Skoda Epiq kontra droższe SUV-y. Cena może być jej największym atutem. Zasięg, silniki i wyposażenie

Skoda Epiq cena od 112 900 zł w ofercie premierowej to jeden z najmocniejszych argumentów nowego elektrycznego SUV-a czeskiej marki. Samochód ma niewiele ponad 4,1 metra długości, bagażnik o pojemności 475 litrów oraz trzy warianty napędu. Najmocniejsza odmiana zapewnia do 435 km zasięgu według WLTP, a najtańsza została przygotowana przede wszystkim z myślą o codziennych dojazdach i ruchu miejskim,  enguide.pl  podaje, powołując się nа dziennik.pl.

Epiq nie jest przy tym jedynie pomniejszonym odpowiednikiem Enyaqa czy Elroqa. Skoda zastosowała nową stylistykę Modern Solid, zmieniła układ wnętrza i postawiła na napęd przedniej osi. Ważnym elementem projektu pozostaje praktyczność: pod podłogą i w kabinie znalazło się dużo miejsca na bagaż, a najczęściej używane funkcje nadal obsługuje się fizycznymi przyciskami.

Skoda Epiq kosztuje od 112 900 zł

Premierowy cennik rozpoczyna wersja Epiq 35 Essence. Auto kosztuje od 112 900 zł, podczas gdy jego cena katalogowa została określona na 117 500 zł. Ta odmiana ma trafić do sprzedaży w pierwszej połowie października 2026 roku.

Nowa Skoda Epiq kontra droższe SUV-y. Cena może być jej największym atutem. Zasięg, silniki i wyposażenie
Nowa Skoda Epiq kontra droższe SUV-y. Cena może być jej największym atutem. Zasięg, silniki i wyposażenie

O stopień wyżej znajduje się Epiq 40. Wersję Essence wyceniono premierowo na 122 900 zł, natomiast bogatszy wariant Selection kosztuje od 132 900 zł. Najmocniejszy Epiq 55 Essence rozpoczyna ofertę od 139 600 zł.

WersjaCena premierowaCena katalogowa
Epiq 35 Essence112 900 zł117 500 zł
Epiq 40 Essence122 900 zł127 500 zł
Epiq 40 Selection132 900 zł137 500 zł
Epiq 55 Essence139 600 zł146 600 zł
Epiq 55 Selection149 600 zł155 600 zł
Epiq 40 Sportline157 500 zł157 500 zł
Epiq 55 Sportline175 600 zł175 600 zł

Poziom cen stawia Epiqa w ciekawym miejscu na rynku niewielkich samochodów elektrycznych. Bazowa odmiana jest tańsza od wielu konkurencyjnych SUV-ów o podobnych wymiarach, choć porównując konkretne modele, trzeba brać pod uwagę wielkość baterii, moc ładowania i wyposażenie.

Z punktu widzenia użytkownika największym atutem Epiqa nie jest pojedynczy parametr, lecz połączenie ceny, przestronnego wnętrza i dużego bagażnika w nadwoziu o miejskich wymiarach.

Trzy wersje silnikowe i dwa akumulatory

Oferta została zbudowana wokół wariantów 35, 40 i 55. Podstawowy Skoda Epiq 35 rozwija 115 KM i korzysta z akumulatora o pojemności 37 kWh netto. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa około 11 sekund, a maksymalny zasięg wynosi 310 km.

Epiq 40 wykorzystuje baterię tej samej wielkości, ale moc silnika rośnie do 135 KM. Auto osiąga 100 km/h w 9,8 sekundy. Różnicę widać również przy szybkim ładowaniu: maksymalna moc DC wzrasta z 50 do 90 kW.

Największe możliwości oferuje odmiana 55. Dysponuje akumulatorem o pojemności około 52 kWh netto, a moc napędu przekracza 200 KM. Przyspieszenie do setki zajmuje 7,1 sekundy, a zasięg WLTP dochodzi do 435 km.

Najważniejsze różnice między odmianami:

  • Epiq 35: 115 KM, bateria 37 kWh netto, zasięg do 310 km;
  • Epiq 40: 135 KM, bateria 37 kWh netto, zasięg do 310 km;
  • Epiq 55: ponad 200 KM, bateria około 52 kWh netto, zasięg do 435 km;
  • ładowanie od 10 do 80 proc. zajmuje od około 24 do 33 minut, zależnie od wersji;
  • wszystkie odmiany korzystają z napędu na przednie koła.

Najtańszy Epiq został pomyślany przede wszystkim jako samochód do miasta i codziennych dojazdów. Wariant 40 zachowuje niewielką baterię, lecz ładuje się wyraźnie szybciej. Epiq 55 ma już parametry pozwalające znacznie swobodniej planować dłuższe podróże.

Skoda Epiq ma do 435 km zasięgu

W przypadku samochodu elektrycznego sama cena nie wystarczy do oceny opłacalności zakupu. Ważne są także zużycie energii, tempo uzupełniania baterii i zasięg. Skoda Epiq zasięg ma od około 310 km w podstawowych odmianach do 435 km w wersji 55.

Mniejszy akumulator stosowany w Epiqach 35 i 40 ma pojemność 37 kWh netto. Bazowy wariant przy ładowarce DC przyjmuje maksymalnie 50 kW, dlatego uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. zajmuje około 33 minut. Epiq 40 zwiększa moc ładowania do 90 kW i skraca ten czas do około 25 minut.

W Epiqu 55 większy akumulator można ładować z mocą przekraczającą 100 kW. Według danych technicznych przejście od 10 do 80 proc. trwa około 24 minut.

Samochód został także wyposażony w możliwość odzyskiwania energii podczas zwalniania. Tryb B pozwala korzystać z mocniejszej rekuperacji, ograniczając potrzebę używania tradycyjnego hamulca podczas jazdy miejskiej.

Niewielki SUV ma 475 litrów bagażnika

Jednym z ciekawszych parametrów nowego modelu jest pojemność przestrzeni bagażowej. Bagażnik Skody Epiq mieści 475 litrów przy rozłożonej tylnej kanapie. Po złożeniu oparć pojemność rośnie do 1344 litrów.

To dużo, jeśli uwzględnić rozmiary samochodu. Epiq mierzy około 4171 mm długości, 1798 mm szerokości oraz 1620 mm wysokości. Rozstaw osi wynoszący 2601 mm umożliwił wygospodarowanie przestronnej kabiny mimo krótkiego nadwozia.

Opcjonalnie pod przednią maską może pojawić się dodatkowy schowek o pojemności około 25 litrów. Nadaje się choćby do przechowywania przewodów do ładowania, dzięki czemu nie zajmują miejsca w głównym bagażniku.

W kabinie przygotowano też ponad 28 litrów różnych schowków. Producent nie zrezygnował przy tym z charakterystycznych rozwiązań Simply Clever: są uchwyty na butelki, haczyki na torby i ubrania czy praktyczne miejsca na drobne przedmioty.

Praktyczność pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych elementów projektu. Nawet przy stosunkowo krótkim nadwoziu Epiq ma zaoferować przestrzeń bagażową kojarzoną z większymi samochodami.

Nowy styl Modern Solid wyraźnie zmienia Skodę

Epiq nie wygląda jak klasyczne modele czeskiej marki. Projektanci wykorzystali język stylistyczny Modern Solid, który stopniowo będzie pojawiał się również w innych samochodach producenta.

Nowa Skoda Epiq kontra droższe SUV-y. Cena może być jej największym atutem. Zasięg, silniki i wyposażenie
Nowa Skoda Epiq kontra droższe SUV-y. Cena może być jej największym atutem. Zasięg, silniki i wyposażenie

Z przodu tradycyjny grill zastąpił ciemny panel Tech-Deck Face. Ukryto w nim elementy systemów bezpieczeństwa i czujniki wykorzystywane przez elektronicznych asystentów kierowcy. Nad panelem umieszczono napis SKODA, rezygnując w tym miejscu z tradycyjnego logo.

Charakterystycznym motywem są reflektory LED ułożone w kształt litery T. Bardziej rozbudowana wersja oświetlenia wykorzystuje technologię Matrix i 12 segmentów, dzięki czemu może częściowo wygaszać wiązkę światła wokół innych pojazdów.

Aerodynamikę poprawiają aktywne elementy z przodu nadwozia. Współczynnik oporu powietrza Cd na poziomie około 0,275 ma pomóc w ograniczeniu zużycia energii, szczególnie przy wyższych prędkościach.

Duży ekran został, ale Skoda przywróciła zwykłe przyciski

We wnętrzu dominuje ekran systemu multimedialnego o przekątnej około 13,1 cala. Projekt kokpitu pozostaje minimalistyczny, lecz producent nie przeniósł wszystkich funkcji do dotykowego interfejsu.

Pod ekranem zachowano fizyczne sterowanie między innymi temperaturą. Tradycyjne elementy znalazły się także na kierownicy. Dzięki temu zmiana podstawowych ustawień nie wymaga przeglądania kolejnych ekranów menu w czasie jazdy.

Cyfrowy kokpit nie oznacza całkowitej rezygnacji z klasycznej obsługi. To rozwiązanie może spodobać się kierowcom, którzy nie chcą regulować każdej funkcji przez ekran dotykowy. W codziennym użytkowaniu kilka fizycznych przycisków może być ważniejszych niż kolejna rozbudowana animacja systemu.

Kabina ma być oferowana w różnych wersjach wykończenia. Studio wykorzystuje tapicerkę wykonaną z materiałów pochodzących z recyklingu, Loft otrzymuje bardziej wyrazistą stylistykę, a Suite stawia na spokojniejsze i bardziej eleganckie materiały.

Podstawowy Epiq nie jest pozbawiony wyposażenia

Cena od 112 900 zł nie oznacza pustej wersji przygotowanej wyłącznie po to, aby dobrze wyglądała w reklamie. Już odmiana Essence ma podstawowe wyposażenie potrzebne podczas codziennej jazdy.

Na liście znalazły się między innymi:

  • reflektory LED;
  • automatyczna klimatyzacja Climatronic;
  • system multimedialny z ekranem 13,1 cala;
  • SmartLink;
  • adaptacyjny tempomat;
  • tylne czujniki parkowania.

Odmiana Selection rozszerza wyposażenie między innymi o kamerę cofania, podgrzewane przednie fotele, podgrzewaną kierownicę, przednie czujniki parkowania, dostęp bezkluczykowy i większe obręcze.

W wybranych konfiguracjach dostępne jest również dwukierunkowe ładowanie. Pozwala ono wykorzystać energię zgromadzoną w akumulatorze samochodu do zasilania zewnętrznych urządzeń, a w odpowiedniej instalacji także do współpracy z domowym systemem energetycznym.

Epiq 55 przyspiesza do setki w 7,1 sekundy

Najmocniejsza odmiana ma wyraźnie inne możliwości niż bazowy samochód. Epiq 55 osiąga 100 km/h w 7,1 sekundy, więc zapas mocy podczas ruszania czy wyprzedzania jest znacznie większy niż w wersjach 35 i 40.

W materiale opisującym pierwsze jazdy komputer pokładowy wskazywał średnie zużycie na poziomie około 12,4 kWh/100 km. Taki rezultat pozwala myśleć o rzeczywistym zasięgu przekraczającym 400 km w sprzyjających warunkach, choć końcowy wynik zależy od temperatury, prędkości i stylu jazdy.

Epiq waży około 1,5 tony, co jak na współczesny samochód elektryczny jest umiarkowanym wynikiem. Z przodu wykorzystano kolumny MacPhersona, z tyłu belkę skrętną. Wszystkie koła mają hamulce tarczowe.

Pierwsze opisy jazdy wskazują także na dobre wyciszenie kabiny i komfortowe tłumienie nierówności. Charakter samochodu ma być bardziej nastawiony na codzienną wygodę niż sportową sztywność zawieszenia.

Najtańsza wersja może być najważniejsza dla sprzedaży

Nowa Skoda Epiq w odmianie 55 oferuje najlepszy zasięg i osiągi, ale dla powodzenia całej gamy większe znaczenie może mieć Epiq 35. Cena 112 900 zł sprawia, że elektryczna Skoda zbliża się do poziomu niektórych klasycznych samochodów spalinowych i hybrydowych.

Trzeba zaakceptować kompromisy. Bazowa wersja ma zasięg do 310 km oraz wolniejsze szybkie ładowanie. Dla osoby przejeżdżającej codziennie kilkadziesiąt kilometrów i mającej możliwość regularnego ładowania auta może to jednak być wystarczający zestaw parametrów.

Skoda przygotowała również finansowanie. W materiale dotyczącym polskiej oferty pojawia się Leasing Niskich Rat dla Epiqa 35 od 878 zł netto miesięcznie oraz Kredyt Niskich Rat od 991 zł brutto miesięcznie przy określonej wpłacie początkowej i trzyletnim okresie finansowania.

Na samochód przewidziano cztery lata gwarancji mechanicznej. Akumulator trakcyjny jest objęty gwarancją na osiem lat lub do przebiegu 160 tys. km.

Skoda Epiq łączy niską cenę z dużym bagażnikiem

Najmniejszy elektryczny SUV Skody ma kilka cech, które mogą zdecydować o jego popularności. Cena startuje od 112 900 zł, główny bagażnik mieści 475 litrów, a kierowca może wybrać jeden z trzech wariantów napędu. Najmocniejsza wersja zapewnia do 435 km zasięgu i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,1 sekundy.

Epiq nie próbuje zastępować dużego rodzinnego SUV-a. Ma być przede wszystkim praktycznym samochodem do codziennego użytkowania, który dzięki większej baterii w topowej odmianie poradzi sobie także poza miastem.

Najważniejszym testem pozostanie zainteresowanie klientów po rozpoczęciu regularnej sprzedaży. Przy utrzymaniu premierowych cen i rozsądnej dostępności samochodów Epiq może stać się jednym z bardziej konkurencyjnych elektrycznych modeli Skody.

Udostępnij