Kto kupił stacje MOYA? Anwim przechodzi w ręce dwóch inwestorów

Anwim, operator jednej z największych sieci paliwowych w Polsce, ma nowych akcjonariuszy. Stonepeak i Energy Equation Partners przejęli 100 proc. akcji spółki i zapowiadają dalszą rozbudowę MOYA, rozwój ładowarek oraz usług dla firm.

Kto kupił stacje MOYA? Anwim przechodzi w ręce dwóch inwestorów

Stonepeak oraz Energy Equation Partners sfinalizowały przejęcie Anwimu, spółki zarządzającej siecią stacji paliw MOYA. Inwestorzy nabyli 100 proc. akcji operatora, a tym samym objęli kontrolę nad firmą posiadającą ponad 550 placówek w całej Polsce,  enguide.pl  podaje, powołując się nа money.pl.

Transakcja oznacza istotną zmianę właścicielską dla jednej z największych sieci działających na krajowym rynku paliw. Samo przejęcie nie ma jednak prowadzić do nagłych zmian na stacjach ani reorganizacji zarządu. Nowi akcjonariusze zapowiadają kontynuację dotychczasowego kierunku rozwoju, ze szczególnym naciskiem na dalszą ekspansję sieci, elektromobilność i ofertę dla przedsiębiorstw.

Dla kierowców zmiana właściciela ma być na razie niemal niewidoczna. Stacje nadal będą działać pod marką MOYA, a zarząd Anwimu pozostaje w dotychczasowym składzie. Największe zmiany mają dotyczyć skali inwestycji oraz nowych obszarów działalności spółki.

Anwim sprzedany. Stonepeak i EEP przejmują 100 proc. akcji

Finalizacja transakcji oznacza, że przejęcie Anwimu zostało zakończone, a pełny pakiet jego akcji znalazł się w rękach Stonepeak i Energy Equation Partners. Anwim pozostaje operatorem marki MOYA i jedną z największych niezależnych firm działających na polskim rynku paliw.

Kto kupił stacje MOYA? Anwim przechodzi w ręce dwóch inwestorów
Kto kupił stacje MOYA? Anwim przechodzi w ręce dwóch inwestorów

Skala działalności spółki jest znacząca. Sieć liczy ponad 550 stacji, dzięki czemu zajmuje trzecie miejsce w Polsce pod względem liczby placówek. Dalsza rozbudowa punktów sprzedaży pozostaje jednym z głównych elementów planów nowych akcjonariuszy.

Zmiana właścicielska nie oznacza przy tym powstania nowej marki ani zastąpienia charakterystycznego szyldu MOYA inną nazwą.

„Przez ostatnie lata konsekwentnie budowaliśmy pozycję Anwimu na polskim rynku paliw. Dziś jesteśmy silną organizacją, z jedną z największych sieci stacji paliw w kraju, ale nasze ambicje sięgają znacznie dalej” – mówi Rafał Pietrasina, prezes Anwimu.

Według prezesa spółki jednym z dalszych kierunków ma być przekształcanie Anwimu w przedsiębiorstwo multienergetyczne. Oznacza to rozszerzanie działalności poza klasyczną sprzedaż benzyny, oleju napędowego czy innych paliw dostępnych na stacjach.

Ponad 550 stacji MOYA pozostaje na rynku

Dla klientów najbardziej widocznym elementem działalności Anwimu jest sieć stacji MOYA. Ponad 550 lokalizacji daje marce pozycję jednego z największych operatorów w Polsce, dlatego przejęcie całej spółki dotyczy znaczącej części krajowego rynku detalicznej sprzedaży paliw.

Nowi inwestorzy nie zapowiadają ograniczania sieci. Przeciwnie, obecny plan zakłada dalsze otwieranie placówek oraz wzmacnianie pozycji marki.

Najważniejsze deklarowane kierunki obejmują:

  • dalszą rozbudowę sieci stacji paliw MOYA,
  • inwestycje w infrastrukturę do ładowania samochodów elektrycznych,
  • zwiększanie zakresu usług przeznaczonych dla klientów biznesowych,
  • rozwój kart flotowych i rozwiązań dla przedsiębiorstw,
  • rozszerzanie działalności Anwimu poza tradycyjny detaliczny handel paliwami.

W praktyce oznacza to, że nowi właściciele nie traktują Anwimu wyłącznie jako sieci stacji benzynowych. Placówki mają być jednym z elementów szerszego biznesu związanego z energią i mobilnością.

Co zmieni się na stacjach MOYA po przejęciu?

Na obecnym etapie nowy właściciel MOYA nie planuje zmian, które bezpośrednio wpłynęłyby na codzienne korzystanie ze stacji. Zarząd spółki ma pozostać w obecnym składzie, a działalność Anwimu będzie kontynuowana według przyjętej strategii.

Nie zapowiedziano także zmian w bieżących relacjach z partnerami biznesowymi. Dotyczy to między innymi franczyzobiorców, dostawców oraz klientów korzystających z usług spółki.

ObszarSytuacja po przejęciu
Marka MOYApozostaje bez zmian
Zarząd Anwimuma działać w dotychczasowym składzie
Liczba stacjiponad 550 lokalizacji
Rozwój sieciplanowana dalsza ekspansja
Elektromobilnośćdalszy rozwój MOYA energia
Klienci biznesowirozbudowa oferty i kart flotowych

Taki model pozwala inwestorom przejąć działającą strukturę bez konieczności natychmiastowej przebudowy organizacji. Istotą transakcji ma być raczej zapewnienie kapitału i doświadczenia potrzebnego do kolejnego etapu ekspansji.

Dla franczyzobiorców istotna jest przede wszystkim ciągłość działania. Brak zmian w zarządzie ogranicza ryzyko gwałtownej reorganizacji współpracy. Jednocześnie większe możliwości inwestycyjne mogą przyspieszyć modernizację i rozbudowę sieci.

MOYA energia ma rozwijać ładowarki dla samochodów elektrycznych

Jednym z najbardziej widocznych kierunków wyjścia poza klasyczny rynek paliw jest MOYA energia. Pod tą marką Anwim rozwija infrastrukturę przeznaczoną do ładowania pojazdów elektrycznych.

To element strategii, w której stacja paliw przestaje być miejscem związanym tylko z tankowaniem samochodów spalinowych. Wraz ze wzrostem liczby pojazdów elektrycznych operatorzy stacji coraz częściej łączą sprzedaż paliw tradycyjnych z usługami ładowania.

W przypadku Anwimu plan rozwoju można podzielić na kilka etapów:

  1. zwiększanie liczby punktów ładowania w ramach sieci,
  2. wykorzystanie istniejących lokalizacji MOYA do budowy infrastruktury energetycznej,
  3. rozszerzanie oferty o usługi niezwiązane bezpośrednio ze sprzedażą paliwa,
  4. rozwijanie rozwiązań dla klientów indywidualnych i biznesowych.

Taki kierunek wpisuje się w deklarację zarządu, który chce budować Anwim jako firmę multienergetyczną. Nie chodzi więc o rezygnację z tradycyjnych paliw, lecz o stopniowe dodawanie kolejnych źródeł przychodów.

Stonepeak chce wykorzystać doświadczenie z innych inwestycji

Stonepeak jest inwestorem związanym z projektami infrastrukturalnymi i energetycznymi. W przypadku Anwimu atutem ma być nie tylko kapitał, ale również doświadczenie zdobyte przy innych przedsięwzięciach prowadzonych na międzynarodowych rynkach.

„Anwim zbudował silną markę, rozległą sieć sprzedaży i doświadczony zespół, co daje mu solidne podstawy do dalszego rozwoju” – ocenia Anthony Borreca, senior managing director i co-head of energy w Stonepeak.

Przedstawiciel Stonepeak wskazuje także na współpracę z Energy Equation Partners oraz wykorzystanie doświadczeń inwestycyjnych obu podmiotów. Z punktu widzenia Anwimu takie zaplecze może mieć znaczenie szczególnie przy projektach wymagających dużych nakładów, takich jak rozwój sieci stacji czy infrastruktury ładowania.

Kto kupił stacje MOYA? Anwim przechodzi w ręce dwóch inwestorów
Kto kupił stacje MOYA? Anwim przechodzi w ręce dwóch inwestorów

Stonepeak i Energy Equation Partners przejmują przy tym spółkę, która nie zaczyna ekspansji od zera. Anwim ma rozpoznawalną markę, setki działających lokalizacji oraz gotową strukturę sprzedażową.

Karty flotowe i klienci biznesowi mają dostać większe znaczenie

Drugim obszarem, który ma rosnąć po zmianie akcjonariuszy, są usługi B2B. Anwim rozwija rozwiązania przeznaczone dla firm posiadających samochody służbowe oraz większe floty pojazdów.

Karty flotowe pozwalają przedsiębiorstwom centralizować rozliczenia za paliwo i inne usługi związane z eksploatacją pojazdów. Dla operatora sieci jest to segment istotny również dlatego, że może generować powtarzalny ruch na stacjach oraz długoterminowe relacje z klientami.

Rozwijanie tego obszaru razem z infrastrukturą ładowania pokazuje, że stacje paliw MOYA mają być częścią większej oferty mobilności. Firma może dzięki temu obsługiwać zarówno samochody spalinowe, jak i coraz szerszą grupę użytkowników pojazdów elektrycznych.

Strategia Anwimu nie ogranicza się więc do zwiększania liczby punktów na mapie. Firma chce jednocześnie pozyskiwać klientów flotowych i rozwijać usługi energetyczne. Nowi akcjonariusze otrzymują biznes, który ma już skalę pozwalającą rozwijać kilka segmentów równolegle.

Co przejęcie Anwimu oznacza dla rynku paliw w Polsce?

Zmiana akcjonariuszy dotyczy operatora trzeciej pod względem liczby placówek sieci stacji paliw w kraju. Z tego powodu transakcja ma znaczenie szersze niż zwykła zmiana właściciela pojedynczej spółki.

MOYA będzie nadal konkurować o lokalizacje, klientów indywidualnych i firmy posiadające floty samochodowe. Jeśli zapowiadana rozbudowa zostanie utrzymana, presja konkurencyjna na największych operatorów pozostanie wysoka również w segmencie nowych stacji.

Jednocześnie coraz większe znaczenie będzie miał obszar niezwiązany bezpośrednio z benzyną czy olejem napędowym. Infrastruktura ładowania, oferta gastronomiczna, usługi dla flot i inne źródła przychodów zwiększają znaczenie pojedynczej lokalizacji.

Przejęcie nie oznacza więc końca dotychczasowego modelu działalności Anwimu. Na obecnym etapie inwestorzy stawiają raczej na wykorzystanie istniejącej sieci jako bazy do dalszych inwestycji.

MOYA po zmianie właściciela. Co wiadomo na dziś?

Moya zmienia właściciela, ale podstawowe elementy funkcjonowania sieci pozostają bez zmian. Stonepeak i Energy Equation Partners przejęli pełny pakiet akcji Anwimu, operator zachowuje dotychczasowy zarząd, a ponad 550 stacji nadal działa pod znaną marką.

Najważniejszą częścią nowego etapu mają być inwestycje. Anwim zapowiada dalszą rozbudowę sieci, rozwój ładowarek pod szyldem MOYA energia oraz rozszerzanie usług dla klientów biznesowych. Z perspektywy kierowców przejęcie nie przynosi więc natychmiastowej rewolucji na stacjach, ale może zdecydować o tym, jak szybko MOYA będzie zwiększać skalę działalności w kolejnych latach.

Udostępnij