Jędrność skóry zależy nie tylko od tego, co dzieje się na jej powierzchni. Dużą rolę odgrywa tkanka łączna, która tworzy dla skóry podporę i pomaga utrzymać jej napięcie. Kiedy z wiekiem zmieniają się kolagen, elastyna i praca fibroblastów, skóra może stawać się bardziej wiotka i mniej sprężysta. Podpowiadamy, dlaczego jakość tkanki łącznej ma tak duże znaczenie dla wyglądu skóry oraz co zrobić, aby wzmocnić naturalne rusztowanie.
Jak tkanka łączna wpływa na jędrność skóry?
Tkanka łączna tworzy rusztowanie, które odpowiada za wytrzymałość i elastyczność skóry. Jej głównymi składnikami są m.in. włókna kolagenowe, elastyna, substancja podstawowa oraz komórki, w tym fibroblasty. Kolagen zapewnia skórze odporność na rozciąganie, natomiast elastyna pomaga jej wrócić do wcześniejszego kształtu po ucisku czy ruchu.
Dla jędrności skóry znaczenie ma nie tylko ilość kolagenu, ale również jego jakość i sposób ułożenia włókien. Jeśli struktura tkanki łącznej jest dobrze zorganizowana, skóra lepiej zachowuje napięcie. Z czasem włókna kolagenowe mogą jednak ulegać fragmentacji, a ich produkcja stopniowo spada. Wtedy skóra gorzej radzi sobie z codziennym rozciąganiem i łatwiej pojawia się wiotkość.
Dlaczego z wiekiem tkanka łączna traci swoją jakość?
Starzenie skóry wiąże się ze zmianą aktywności fibroblastów. Komórki te wytwarzają mniej nowych składników podporowych, a proces odbudowy istniejących włókien staje się mniej sprawny. Zmienia się także organizacja elastyny i innych elementów macierzy zewnątrzkomórkowej. Skóra stopniowo traci sprężystość, a jej powierzchnia może wyglądać na mniej napiętą.
Tempo zmian w tkance łącznej nie jest takie samo u każdej osoby. Jeśli przez wiele lat często wystawiasz skórę na promieniowanie UV, palisz albo masz duże wahania masy ciała, włókna podporowe mogą być obciążane mocniej. Na kondycję skóry wpływają też hormony, sposób odżywiania, aktywność fizyczna oraz ogólny stan zdrowia.
Co osłabia strukturę kolagenu i elastyny?
Na jakość tkanki łącznej wpływa wiele codziennych czynników. Część z nich działa przez lata, dlatego pogorszenie jędrności zwykle nie pojawia się nagle. Skóra może najpierw stać się mniej sprężysta, a dopiero później wyraźnie wiotka.
Do czynników, które mogą przyspieszać pogorszenie jakości tkanki łącznej, należą m.in.:
-
częsta ekspozycja na promieniowanie UV,
-
palenie tytoniu,
-
przewlekły niedobór snu,
-
zbyt mała aktywność fizyczna,
-
częste i duże wahania masy ciała,
-
dieta uboga w białko i składniki potrzebne do prawidłowej odbudowy tkanek,
-
zmiany hormonalne związane z wiekiem.
Wpływ na kondycję skóry ma również stres oksydacyjny, który sprzyja uszkodzeniom struktur komórkowych i włókien podporowych. Jeśli kilka takich obciążeń działa jednocześnie przez dłuższy czas, skóra może szybciej tracić napięcie mimo regularnej pielęgnacji.
Dlaczego wiotkość skóry nie zawsze oznacza nadmiar tkanki tłuszczowej?
Wiotka skóra i miejscowe nagromadzenie tłuszczu to dwa różne problemy, choć często występują jednocześnie. Skóra może być luźniejsza nawet przy prawidłowej masie ciała, jeśli osłabieniu uległa jej tkanka łączna. Zmniejszenie ilości i jakości włókien podporowych sprawia, że skóra gorzej dopasowuje się do struktur położonych głębiej.
Na wygląd ud, brzucha, ramion czy okolicy kolan wpływa również rozmieszczenie tkanki tłuszczowej oraz napięcie przegród łącznotkankowych. Gdy przegrody i skóra tracą część swojej sprężystości, powierzchnia ciała może stać się mniej równa, a cellulit bardziej widoczny. Sama redukcja masy ciała nie zawsze poprawia taki wygląd. Przy dużym spadku wagi wiotkość może nawet stać się bardziej zauważalna, jeśli skóra nie ma wystarczającej sprężystości, aby dopasować się do nowych proporcji ciała.
Co możesz zrobić, żeby wspierać jędrność skóry?
Dla utrzymania dobrej jakości tkanki łącznej znaczenie mają regularny ruch, stabilna masa ciała, odpowiednia ilość białka w diecie i ochrona skóry przed słońcem. Trening siłowy pomaga zachować mięśnie, które stanowią dodatkową podporę dla tkanek. Ograniczenie palenia i nadmiernej ekspozycji na UV zmniejsza natomiast liczbę czynników przyspieszających uszkadzanie kolagenu.
Pomimo takich działań wiotkość skóry, cellulit albo miejscowe nagromadzenie tkanki tłuszczowej nadal Ci przeszkadzają? W takim razie, po konsultacji ze specjalistą, możesz rozważyć jedną z profesjonalnych metod, np. ONDA. Sam wybór procedury nie powinien jednak wyprzedzać oceny stanu zdrowia, ponieważ przeciwwskazaniami mogą być m.in. ciąża i karmienie piersią, aktywna choroba nowotworowa, rozrusznik serca lub inne implanty elektroniczne, zaburzenia krzepnięcia, ciężkie choroby naczyniowe, niewyrównana cukrzyca oraz aktywne infekcje lub uszkodzenia skóry w miejscu zabiegowym. Po zabiegu mogą pojawić się przejściowe zaczerwienienie, obrzęk, tkliwość, uczucie ciepła, drętwienie albo siniaki, a rzadziej pęcherze lub miejscowe nierówności.
Jędrność skóry zależy w dużej mierze od tego, w jakiej kondycji pozostaje jej wewnętrzne rusztowanie. Jeśli tkanka łączna stopniowo traci swoją jakość, sama pielęgnacja powierzchni skóry może nie wystarczyć do utrzymania wcześniejszego napięcia.
Źródła: https://klinikamiracki.pl/onda-deka
Źródło zdjęcia: Pixabay.






