Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikowała w środę, 8 lipca, wstępne wyniki matur 2026. Od godziny 8.30 absolwenci szkół ponadpodstawowych mogą sprawdzać indywidualne rezultaty egzaminów w internetowym systemie ZIU. Tegoroczny egzamin dojrzałości zdało 81,1 proc. osób, które przystąpiły do wszystkich wymaganych części matury. Oznacza to, że świadectwo dojrzałości otrzymało 260 524 spośród 321 314 zdających. Dla pozostałych absolwentów publikacja wyników oznacza konieczność przygotowania się do poprawki albo ponownego podejścia do egzaminów w przyszłym roku, enguide.pl podaje, powołując się na onet.pl.
- CKE podała wyniki matury 2026
- Ile osób zdało maturę w 2026 roku?
- Jak wypadły język polski, matematyka i angielski?
- Jakie warunki trzeba było spełnić, aby zdać maturę?
- Gdzie sprawdzić wyniki matury 2026?
- Kto może zdawać maturę poprawkową w sierpniu?
- Co zrobić, gdy maturzysta nie zgadza się z wynikiem?
- Co wyniki oznaczają dla tegorocznych absolwentów?
CKE podała wyniki matury 2026
Z przedstawionych danych wynika, że większość tegorocznych absolwentów spełniła warunki konieczne do uzyskania świadectwa dojrzałości. Maturę zdało dokładnie 81,1 proc. zdających, podczas gdy 12,3 proc. nie uzyskało wymaganej liczby punktów z jednego przedmiotu obowiązkowego. Ta grupa, licząca kilkadziesiąt tysięcy osób, zachowała prawo do przystąpienia do egzaminu poprawkowego w sierpniu.
Kolejne 6,6 proc. maturzystów nie zdało więcej niż jednego przedmiotu obowiązkowego. W ich przypadku przystąpienie do poprawki w tegorocznej sesji nie będzie możliwe. Takie osoby będą mogły ponownie zdawać niezaliczone egzaminy dopiero podczas jednej z kolejnych sesji maturalnych.
Opublikowane rezultaty są wynikami wstępnymi, ponieważ część absolwentów może skorzystać z procedury wglądu do pracy i weryfikacji punktacji. Zmiana wyniku pojedynczych prac nie powinna jednak znacząco wpłynąć na ogólnokrajowe statystyki. Dla maturzystów najważniejsze są teraz terminy związane z rekrutacją, poprawką i składaniem ewentualnych zastrzeżeń.

„Wynik poniżej 30 proc. z jednego obowiązkowego egzaminu nie przekreśla tegorocznej matury. Absolwent może przystąpić do sesji poprawkowej, o ile spełni wszystkie wymagania formalne i złoży odpowiednie oświadczenie w terminie” – przypominają doradcy edukacyjni.
Ile osób zdało maturę w 2026 roku?
Wyniki przedstawione przez komisję pokazują, że w 2026 roku egzamin dojrzałości zdało ponad 260 tys. osób. Prawo do poprawki otrzymało 12,3 proc. zdających, natomiast 6,6 proc. maturzystów nie spełniło warunków pozwalających na udział w sierpniowej sesji poprawkowej.
Najważniejsze dane dotyczące tegorocznego egzaminu przedstawiają się następująco:
| Wynik matury 2026 | Odsetek zdających | Sytuacja absolwenta |
|---|---|---|
| Matura zdana | 81,1 proc. | Absolwent otrzymuje świadectwo dojrzałości |
| Prawo do poprawki | 12,3 proc. | Niezdany jeden egzamin obowiązkowy |
| Matura niezdana | 6,6 proc. | Niezdane co najmniej dwa egzaminy obowiązkowe |
Statystyki różnią się w zależności od rodzaju ukończonej szkoły. W liceach ogólnokształcących maturę zdało 85,9 proc. tegorocznych absolwentów, a 9,5 proc. otrzymało prawo do poprawki. W technikach zdawalność wyniosła 71,3 proc., natomiast do sierpniowego egzaminu może przystąpić 18,5 proc. absolwentów.
Znacznie niższy wynik zanotowano w szkołach branżowych II stopnia. W tej grupie świadectwo dojrzałości uzyskało 15,4 proc. zdających, a 28,4 proc. ma możliwość podejścia do poprawki. Należy jednak pamiętać, że liczebność poszczególnych grup oraz specyfika kształcenia w tych szkołach są różne, dlatego prostego porównania procentów nie należy traktować jako pełnej oceny jakości nauczania.
Jak wypadły język polski, matematyka i angielski?
Każdy maturzysta musiał przystąpić do pisemnych egzaminów na poziomie podstawowym z języka polskiego, matematyki oraz wybranego języka obcego nowożytnego. Obowiązkowe były również egzaminy ustne z języka polskiego i języka obcego. Dodatkowo absolwenci wybierali co najmniej jeden przedmiot zdawany na poziomie rozszerzonym.
Najwyższą zdawalność wśród trzech głównych egzaminów pisemnych odnotowano z języka angielskiego. Minimalny próg przekroczyło 95 proc. zdających. Język polski zdało 94 proc. maturzystów, natomiast w przypadku matematyki wymagany wynik uzyskało 86 proc. absolwentów.
To właśnie matematyka na maturze ponownie okazała się przedmiotem, który sprawił uczniom najwięcej problemów. Różnica pomiędzy zdawalnością matematyki a języka angielskiego wyniosła dziewięć punktów procentowych. Wyniki te nie pokazują jednak średniej liczby zdobytych punktów, lecz wyłącznie odsetek osób, które przekroczyły wymagany próg.
„Sama zdawalność nie pozwala dokładnie ocenić poziomu przygotowania całego rocznika. Uczeń z wynikiem 31 proc. i uczeń z wynikiem 90 proc. są w tej statystyce traktowani tak samo, ponieważ obaj zdali egzamin” – zwracają uwagę nauczyciele przygotowujący młodzież do matury.
Jakie warunki trzeba było spełnić, aby zdać maturę?
Uzyskanie świadectwa dojrzałości wymagało przystąpienia do wszystkich obowiązkowych egzaminów oraz zdobycia co najmniej 30 proc. możliwych punktów z każdego przedmiotu podstawowego. Taki sam próg obowiązywał podczas egzaminów ustnych z języka polskiego i języka obcego nowożytnego.
W przypadku przedmiotów dodatkowych zdawanych na poziomie rozszerzonym nie obowiązuje minimalny wynik zaliczeniowy. Maturzysta musiał jednak przystąpić do wymaganego egzaminu i oddać pracę zgodnie z zasadami. Rezultat z rozszerzenia ma szczególne znaczenie podczas rekrutacji na studia, ponieważ uczelnie przeliczają punkty z wybranych przedmiotów według własnych zasad.
Aby otrzymać świadectwo dojrzałości, maturzysta musiał:
- zdobyć minimum 30 proc. punktów z pisemnego egzaminu z języka polskiego;
- uzyskać co najmniej 30 proc. z matematyki na poziomie podstawowym;
- przekroczyć próg 30 proc. z obowiązkowego języka obcego;
- zdać obowiązkowe egzaminy ustne;
- przystąpić do wymaganego egzaminu z przedmiotu dodatkowego.
Spełnienie wszystkich tych warunków oznacza zdanie matury niezależnie od tego, jak wysoki był wynik z przedmiotu rozszerzonego. Słabszy rezultat z rozszerzenia może jednak ograniczyć szanse na dostanie się na najbardziej oblegane kierunki. Kandydaci powinni więc analizować nie tylko informację o zdaniu egzaminu, ale również dokładną liczbę punktów i przeliczniki stosowane przez wybrane uczelnie.
Gdzie sprawdzić wyniki matury 2026?
Indywidualne rezultaty zostały udostępnione maturzystom 8 lipca od godziny 8.30. Można je sprawdzić po zalogowaniu do systemu ZIU, wykorzystując dane dostępowe otrzymane wcześniej w szkole. W systemie znajdują się wyniki procentowe oraz liczba punktów zdobytych z poszczególnych egzaminów.
W dniu publikacji wyników serwis może działać wolniej ze względu na dużą liczbę jednoczesnych logowań. Problem z otwarciem strony nie oznacza błędu w wynikach ani braku danych. W takiej sytuacji warto odczekać kilka minut, ponownie uruchomić przeglądarkę i upewnić się, że login oraz hasło zostały wpisane prawidłowo.
Świadectwa dojrzałości, aneksy i oficjalne informacje o rezultatach są przekazywane absolwentom przez szkoły. Dokument papierowy pozostaje szczególnie ważny w tych postępowaniach rekrutacyjnych, w których uczelnia wymaga jego okazania albo dostarczenia kopii po zakwalifikowaniu kandydata.
„Po poznaniu wyników warto od razu sprawdzić harmonogram rekrutacji na wybrane kierunki. Niektóre uczelnie zamykają możliwość wprowadzania rezultatów krótko po ich ogłoszeniu, dlatego odkładanie formalności może zakończyć się utratą miejsca” – podkreślają osoby zajmujące się obsługą kandydatów na studia.
Kto może zdawać maturę poprawkową w sierpniu?
Do matury poprawkowej 2026 mogą przystąpić osoby, które nie uzyskały minimum 30 proc. punktów tylko z jednego egzaminu obowiązkowego. Dotyczy to zarówno części pisemnej, jak i ustnej, pod warunkiem że absolwent przystąpił do wszystkich wymaganych egzaminów i żaden z nich nie został unieważniony z przyczyn wykluczających poprawkę.
Prawo do sierpniowej sesji otrzymało 12,3 proc. tegorocznych zdających. Nie oznacza to jednak automatycznego zapisania maturzysty na egzamin. Konieczne jest złożenie odpowiedniego oświadczenia do dyrektora szkoły lub placówki wskazanej w procedurach egzaminacyjnych.
Osoby, które nie zdały dwóch albo większej liczby przedmiotów obowiązkowych, nie mogą poprawić wszystkich egzaminów w sierpniu. Będą musiały ponownie przystąpić do niezaliczonych części w kolejnej sesji. Podobna zasada dotyczy maturzystów, którzy nie spełnili pozostałych wymogów formalnych.
Sierpniowa poprawka jest szczególnie istotna dla kandydatów planujących rozpoczęcie studiów jeszcze w roku akademickim 2026/2027. Część uczelni prowadzi dodatkowe nabory we wrześniu, jednak liczba dostępnych miejsc zależy od kierunku i rezultatów wcześniejszych etapów rekrutacji.
Co zrobić, gdy maturzysta nie zgadza się z wynikiem?
Absolwent, który podejrzewa, że jego praca została nieprawidłowo oceniona, może złożyć wniosek o wgląd do arkusza egzaminacyjnego. Dokument należy skierować do właściwej terytorialnie okręgowej komisji egzaminacyjnej. Podczas wglądu maturzysta ma możliwość zapoznania się ze sposobem przyznania punktów i wykonania zdjęć ocenionej pracy.
Jeżeli po analizie arkusza zdający stwierdzi, że odpowiedź została oceniona niezgodnie z zasadami, może wystąpić o ponowną weryfikację liczby punktów. We wniosku należy wskazać konkretne zadania oraz wyjaśnić, dlaczego przyznana punktacja budzi zastrzeżenia. Ogólna informacja, że wynik wydaje się zbyt niski, może nie wystarczyć do skutecznego zakwestionowania oceny.
Dyrektor właściwej OKE rozpatruje wniosek i może utrzymać wynik albo dokonać jego zmiany. Procedura odwoławcza jest wieloetapowa, dlatego maturzysta powinien pilnować terminów i zachować kopie złożonych dokumentów. Warto również porównać odpowiedzi z oficjalnymi zasadami oceniania, zamiast opierać zastrzeżenia wyłącznie na nieoficjalnych rozwiązaniach publikowanych po egzaminie.
Co wyniki oznaczają dla tegorocznych absolwentów?
Dla ponad 260 tys. osób ogłoszenie wyników oznacza zakończenie egzaminacyjnego etapu edukacji i możliwość kontynuowania rekrutacji na studia. Kandydaci powinni teraz sprawdzić, czy rezultaty zostały prawidłowo zapisane w systemach uczelnianych, uzupełnić wymagane dokumenty oraz kontrolować listy osób zakwalifikowanych.

Absolwenci, którzy otrzymali prawo do poprawki, muszą skoncentrować się na formalnym zgłoszeniu udziału w sierpniowej sesji i przygotowaniu do ponownego egzaminu. W ich przypadku szczególne znaczenie będzie miał kontakt ze szkołą oraz sprawdzenie aktualnego harmonogramu. Niezłożenie dokumentów w wymaganym terminie może uniemożliwić udział w poprawce nawet wtedy, gdy maturzysta spełnia pozostałe warunki.
Tegoroczna zdawalność matury przekroczyła 80 proc., ale niemal co piąty zdający nie otrzymał świadectwa dojrzałości w pierwszym terminie. Część tej grupy będzie mogła poprawić jeden egzamin jeszcze w sierpniu. Pozostali otrzymają kolejną szansę podczas przyszłych sesji egzaminacyjnych, a wyniki po ewentualnych wglądach i poprawkach uzupełnią pełny obraz matury 2026.






