Ministerstwo Zdrowia przygotowuje nowe zasady korzystania z leczenia uzdrowiskowego finansowanego przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Projekt rozporządzenia przewiduje obowiązek potwierdzania przyjazdu na turnus, uzupełnienie danych kontaktowych oraz możliwość wprowadzenia rocznej karencji dla pacjentów, którzy bez uzasadnionej przyczyny nie pojawią się w sanatorium. Resort chce w ten sposób ograniczyć liczbę niewykorzystanych miejsc i zmniejszyć straty wynikające z rezygnacji z leczenia w ostatniej chwili, enguide.pl podaje, powołując się nа fakt.pl.
- Ministerstwo Zdrowia chce ograniczyć problem nieodbytych turnusów
- Potwierdzenie przyjazdu do sanatorium ma być obowiązkowe
- Rok bez kolejnego skierowania za nieuzasadnioną nieobecność
- Nowe formularze skierowań i dodatkowe dane kontaktowe
- Szybsze wykorzystanie zwolnionych miejsc w sanatoriach
- Kiedy nowe zasady w sanatoriach wejdą w życie?
Informacja o planowanych regulacjach pojawiła się w wykazie prac legislacyjnych Ministerstwa Zdrowia w październiku 2026 roku. Według przedstawionych założeń nowe przepisy mają zostać przygotowane w drugiej połowie roku, a ich wejście w życie jest możliwe jeszcze przed końcem 2026 roku. Na tym etapie kluczowe znaczenie ma jednak ostateczny kształt rozporządzenia.
Ministerstwo Zdrowia chce ograniczyć problem nieodbytych turnusów
Jednym z głównych powodów planowanych zmian jest zjawisko tak zwanych niedojazdów. Chodzi o sytuacje, w których pacjent otrzymuje skierowanie i termin leczenia, ale ostatecznie nie przyjeżdża do uzdrowiska. Jeżeli placówka dowiaduje się o rezygnacji zbyt późno, często nie ma możliwości przekazania zwolnionego miejsca innej osobie oczekującej na leczenie.
Według danych NFZ przywołanych w informacji dotyczącej projektu straty związane z nieodbytymi pobytami w latach 2023–2025 wyniosły łącznie 158 mln zł. To właśnie ograniczenie takich sytuacji stanowi jeden z najważniejszych celów planowanej reformy.

Problem nie sprowadza się wyłącznie do organizacji wyjazdów. Niewykorzystany termin oznacza również, że inny pacjent może dłużej czekać na leczenie, mimo że mógłby skorzystać z dostępnego miejsca.
Resort chce uporządkować zasady odpowiedzialności pacjentów za wykorzystanie przyznanych świadczeń. W założeniach projektu pojawia się potrzeba „uregulowania kwestii odpowiedzialności i współuczestnictwa pacjentów w racjonalnym korzystaniu z dostępnych świadczeń”.
Nie chodzi zatem jedynie o przypominanie o terminie wyjazdu. Planowane rozwiązania mają umożliwić wcześniejsze ustalenie, czy pacjent rzeczywiście zamierza skorzystać z leczenia, a w przypadku rezygnacji dać placówkom więcej czasu na zagospodarowanie wolnego miejsca.
Potwierdzenie przyjazdu do sanatorium ma być obowiązkowe
Najbardziej odczuwalną zmianą dla kuracjuszy może okazać się obowiązek potwierdzenia przyjazdu przed rozpoczęciem turnusu. Zgodnie z przedstawionymi założeniami uzdrowisko ma przypominać pacjentowi o zbliżającym się leczeniu z odpowiednim wyprzedzeniem.
Planowany harmonogram wygląda następująco:
- 30 dni przed rozpoczęciem turnusu uzdrowisko ma przypomnieć pacjentowi o zaplanowanym pobycie;
- najpóźniej 21 dni przed rozpoczęciem leczenia pacjent ma potwierdzić, że przyjedzie;
- w przypadku rezygnacji placówka ma otrzymać możliwość wcześniejszego udostępnienia terminu innej osobie.
Takie rozwiązanie ma ograniczyć liczbę sytuacji, w których wolne miejsce pozostaje niewykorzystane, ponieważ pacjent nie informuje o zmianie planów.
W założeniach reformy najważniejsze jest wcześniejsze ustalenie, czy przyznany termin zostanie wykorzystany. Dzięki temu zwolnione miejsce może trafić do kolejnej osoby oczekującej na leczenie.
Dla kuracjuszy oznacza to konieczność pilnowania korespondencji i reagowania na wiadomości dotyczące turnusu. Jeśli obowiązek potwierdzania przyjazdu zostanie przyjęty w proponowanej formie, samo posiadanie skierowania nie wystarczy do sprawnego przejścia przez wszystkie etapy organizacji wyjazdu.
Szczegółowe zasady potwierdzania terminu, w tym dopuszczalne kanały kontaktu i sposób postępowania w przypadku braku odpowiedzi, powinny wynikać z ostatecznej wersji przepisów.
Rok bez kolejnego skierowania za nieuzasadnioną nieobecność
Najwięcej emocji może wzbudzić planowana sankcja dla pacjentów, którzy nie stawią się na turnusie bez ważnego powodu. Według założeń projektu taka sytuacja mogłaby skutkować 12-miesięczną karencją w uzyskaniu kolejnego skierowania na leczenie uzdrowiskowe.
W praktyce oznaczałoby to, że pacjent, który bez uzasadnienia nie wykorzysta przyznanego pobytu, nie mógłby otrzymać kolejnego skierowania przez rok od zakończenia niewykorzystanego turnusu. To istotna zmiana dla osób, które regularnie korzystają z rehabilitacji lub leczenia uzdrowiskowego finansowanego przez NFZ.
Należy jednak odróżnić planowane rozwiązanie od obowiązujących już przepisów. Na podstawie przedstawionych informacji sankcja jest elementem przygotowywanego projektu, a nie potwierdzoną, obowiązującą już karą dla wszystkich kuracjuszy.
Nie można również automatycznie zakładać, że każda nieobecność będzie traktowana tak samo. Zapowiadane ograniczenie dotyczy przypadków, w których pacjent nie pojawi się w sanatorium bez uzasadnionej przyczyny. Szczegółowe kryteria uznawania nieobecności za usprawiedliwioną będą zależeć od ostatecznych regulacji.
Co może oznaczać karencja dla pacjenta?
Osoby planujące wyjazd powinny przede wszystkim pamiętać o terminach i możliwie wcześnie zgłaszać problemy uniemożliwiające przyjazd. W przypadku choroby, nagłego zdarzenia lub innych nieprzewidzianych okoliczności znaczenie będzie miało postępowanie przewidziane w przepisach oraz możliwość udokumentowania przyczyny nieobecności.
Warto zachować korespondencję z uzdrowiskiem i dokumenty związane z ewentualną rezygnacją. Pozwoli to wykazać, że pacjent nie zignorował przyznanego terminu, lecz poinformował o przeszkodzie zgodnie z wymaganiami.
Nowe formularze skierowań i dodatkowe dane kontaktowe
Projekt ma objąć również sposób wystawiania skierowań na leczenie uzdrowiskowe i rehabilitację uzdrowiskową. Lekarze mają korzystać z nowego formularza, który będzie zawierał dodatkowe informacje kontaktowe dotyczące pacjenta.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Ministerstwa Zdrowia kuracjusze mają podawać numer telefonu oraz adres e-mail, jeśli z niego korzystają. Dane te mają ułatwić uzdrowiskom przekazywanie informacji o planowanym pobycie, przypominanie o terminie oraz potwierdzanie przyjazdu.
Zmiana może mieć szczególne znaczenie dla osób starszych, które nie zawsze regularnie sprawdzają pocztę elektroniczną lub korzystają z komunikacji internetowej. Dlatego sposób przekazywania informacji będzie jednym z praktycznych elementów, które powinny zostać jasno określone w nowych regulacjach.
Aktualny numer telefonu może pomóc uniknąć nieporozumień. Nieodebrana wiadomość lub nieaktualny adres kontaktowy nie powinny prowadzić do sytuacji, w której pacjent nie wie o konieczności potwierdzenia terminu.
Przy wypełnianiu dokumentów warto będzie sprawdzić poprawność wszystkich danych. Jeśli numer telefonu uległ zmianie albo pacjent przestał korzystać z podanego adresu e-mail, aktualizacja informacji może ułatwić kontakt z placówką.
Szybsze wykorzystanie zwolnionych miejsc w sanatoriach
W planowanych zmianach przewidziano również możliwość zadeklarowania gotowości do szybkiego wyjazdu. Takie rozwiązanie ma pomóc osobom oczekującym na leczenie skorzystać z terminów, które zwolnią się w ostatniej chwili.
Dla pacjenta oznaczałoby to możliwość przyjęcia propozycji wcześniejszego wyjazdu, jeśli pojawi się wolne miejsce i będzie on gotowy do szybkiego rozpoczęcia turnusu. Z perspektywy uzdrowisk byłby to sposób na ograniczenie liczby niewykorzystanych pobytów.
Najważniejsze potencjalne korzyści tego rozwiązania to:
- możliwość szybszego skierowania pacjenta na leczenie;
- ograniczenie liczby pustych miejsc podczas turnusów;
- sprawniejsza organizacja pracy uzdrowisk;
- lepsze wykorzystanie świadczeń finansowanych ze środków publicznych.
Mechanizm będzie jednak zależał od szczegółowych zasad zgłaszania gotowości i przydzielania zwolnionych terminów. Sama deklaracja szybkiego wyjazdu nie powinna być utożsamiana z gwarancją otrzymania konkretnego miejsca lub daty leczenia.
Kiedy nowe zasady w sanatoriach wejdą w życie?
Za przygotowanie projektu odpowiada wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski. Według informacji zawartych w wykazie prac legislacyjnych rozporządzenie ma zostać wydane w drugiej połowie 2026 roku. Jeżeli proces legislacyjny przebiegnie zgodnie z planem, nowe regulacje mogą zacząć obowiązywać jeszcze przed końcem roku.

Do czasu przyjęcia ostatecznego aktu prawnego planowane terminy i sankcje należy traktować jako element przygotowywanych zmian. Znaczenie będą miały nie tylko zapisy dotyczące potwierdzania przyjazdu, ale również przepisy przejściowe, sposób dokumentowania usprawiedliwionej nieobecności i procedura postępowania w przypadku rezygnacji.
Osoby, które mają już skierowanie lub oczekują na wyznaczenie terminu, powinny śledzić komunikaty dotyczące leczenia uzdrowiskowego oraz informacje przekazywane przez właściwą placówkę. Po publikacji ostatecznego rozporządzenia będzie można jednoznacznie określić, od kiedy pacjenci będą musieli spełniać nowe obowiązki.
Planowane zmiany mają przede wszystkim ograniczyć straty związane z niewykorzystanymi turnusami i usprawnić kierowanie pacjentów na leczenie. Dla kuracjuszy najważniejsze będą trzy kwestie: terminowe potwierdzenie przyjazdu, aktualne dane kontaktowe oraz znajomość zasad usprawiedliwiania nieobecności. To właśnie od ostatecznego brzmienia przepisów będzie zależeć, kiedy roczna karencja będzie mogła zostać zastosowana i jakie sytuacje pozwolą uniknąć takiej konsekwencji.






