Blisko 50 tys. osób zdecydowało się wykorzystać drugą szansę na zdobycie świadectwa dojrzałości jeszcze w tym roku. W poniedziałek 24 sierpnia odbyła się pisemna część matury poprawkowej 2026, natomiast na wtorek 25 sierpnia zaplanowano egzaminy ustne. Zdecydowanie najwięcej zgłoszeń dotyczy matematyki, którą ponownie zdaje 35,9 tys. maturzystów, enguide.pl podaje, powołując się nа tvn24.
- Prawie 50 tys. osób zgłosiło się na maturę poprawkową
- Matematyka zdecydowanie dominuje wśród poprawek
- Kto ma prawo do poprawki z matury?
- Co trzeba zdać, aby otrzymać świadectwo dojrzałości?
- Co jeśli maturzysta nie zdał więcej niż jednego przedmiotu?
- Kiedy odbędą się egzaminy ustne?
- Kiedy wyniki matur poprawkowych 2026?
- Dla tysięcy maturzystów 11 września będzie kluczowym dniem
Sierpniowa sesja nie jest dostępna dla wszystkich osób, które nie zdały matury w maju lub czerwcu. Prawo do poprawki otrzymali maturzyści, którym nie udało się zaliczyć dokładnie jednego obowiązkowego egzaminu. Oficjalne wyniki tegorocznych poprawek CKE ogłosi 11 września.
Prawie 50 tys. osób zgłosiło się na maturę poprawkową
Dane pokazują skalę sierpniowej sesji. Po głównych egzaminach w maju oraz sesji dodatkowej w czerwcu matury nie zdało łącznie 87,2 tys. osób. W tej grupie znajdują się zarówno absolwenci szkół średnich z 2026 roku, jak i osoby z wcześniejszych roczników.
Prawo do poprawki miało 57,8 tys. zdających. Ostatecznie odpowiednie deklaracje złożyło 49,9 tys. osób, czyli większość maturzystów uprawnionych do skorzystania z sierpniowego terminu. Do części pisemnej zgłoszono 48,4 tys. osób, a do ustnej 1524.

Dla wielu absolwentów sierpniowy egzamin oznacza możliwość zamknięcia matury bez czekania do następnego roku. Wynik może mieć znaczenie także przy rekrutacji uzupełniającej na studia. Wszystko rozstrzygnie się po ogłoszeniu rezultatów 11 września.
Liczba zgłoszeń jest mniejsza niż liczba osób posiadających prawo do poprawki. Część uprawnionych nie zdecydowała się ponownie podejść do egzaminu w sierpniu i będzie mogła próbować uzyskać brakujący wynik w kolejnych terminach przewidzianych przepisami.
„Prawo do poprawki miało 57,8 tys.” – wynika z danych przekazanych przez dyrektora CKE Roberta Zakrzewskiego.
Matematyka zdecydowanie dominuje wśród poprawek
Najwięcej pracy w sierpniu mają egzaminatorzy sprawdzający matematykę. Maturę poprawkową z matematyki zadeklarowało aż 35,9 tys. osób. To zdecydowanie więcej niż w przypadku pozostałych obowiązkowych przedmiotów pisemnych.
Język polski poprawia 6,2 tys. maturzystów. Taka sama liczba zgłoszeń dotyczy pisemnego egzaminu z języka angielskiego, który pozostaje najczęściej wybieranym językiem obcym nowożytnym.
| Rodzaj egzaminu | Liczba zgłoszonych |
|---|---|
| Wszystkie egzaminy poprawkowe | 49,9 tys. |
| Egzaminy pisemne | 48,4 tys. |
| Matematyka pisemna | 35,9 tys. |
| Język polski pisemny | 6,2 tys. |
| Język angielski pisemny | 6,2 tys. |
| Egzaminy ustne | 1524 |
| Język polski ustny | 930 |
| Język angielski ustny | 567 |
W części ustnej proporcje wyglądają inaczej. Najwięcej osób zgłosiło się do poprawki z języka polskiego, bo 930. Język angielski w formie ustnej zamierza ponownie zdawać 567 maturzystów.
Matematyka pozostaje więc bezkonkurencyjnie najczęściej poprawianym przedmiotem tegorocznej sesji. Na każde kilka osób zdających sierpniowy egzamin przypadają maturzyści, którzy właśnie z tego przedmiotu nie osiągnęli wcześniej wymaganego minimum.
Komentarz egzaminacyjny: duża liczba poprawek z matematyki nie oznacza, że sierpniowy egzamin ma inne wymagania niż majowy. Zdający nadal musi osiągnąć ustawowy próg zaliczenia dla obowiązkowego przedmiotu.
Kto ma prawo do poprawki z matury?
Poprawka z matury przysługuje osobie, która nie zdała tylko jednego egzaminu obowiązkowego w części pisemnej albo ustnej. To najważniejszy warunek, który odróżnia sierpniową sesję od kolejnego pełnego podejścia w następnym roku.
Maturzysta musiał także wcześniej przystąpić do wymaganych egzaminów. Sam fakt braku świadectwa dojrzałości nie wystarcza więc do automatycznego uzyskania prawa do poprawki.
Do 15 lipca należało złożyć w macierzystej szkole pisemne oświadczenie o zamiarze przystąpienia do egzaminu w terminie poprawkowym. Bez tej formalności nie można było podejść do sierpniowej sesji.
Najważniejsze warunki wyglądają następująco:
- niezdany został tylko jeden obowiązkowy egzamin;
- zdający przystąpił wcześniej do wszystkich wymaganych części matury;
- został spełniony obowiązek dotyczący egzaminu z przedmiotu dodatkowego;
- do 15 lipca złożono wymagane oświadczenie;
- poprawiany jest przedmiot, którego nie udało się zaliczyć wcześniej.
Osoba, która nie zdała dwóch obowiązkowych egzaminów, nie może naprawić obu wyników podczas sierpniowej sesji. W takim przypadku kolejne podejście jest możliwe dopiero w następnym roku.
Co trzeba zdać, aby otrzymać świadectwo dojrzałości?
W przypadku obowiązkowych egzaminów pisemnych maturzysta musi osiągnąć co najmniej 30 procent punktów. Dotyczy to języka polskiego, matematyki oraz wybranego języka obcego nowożytnego na poziomie podstawowym.
Obowiązkowa matura obejmuje również część ustną. Zdający przystępuje do języka polskiego oraz wybranego języka obcego nowożytnego. Osobne wymagania dotyczą absolwentów szkół i klas, w których językiem nauczania jest język mniejszości narodowej.
Maturzysta ma również obowiązek przystąpić do co najmniej jednego egzaminu z przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym. W 2026 roku dla wyniku z tego egzaminu nie obowiązuje próg zaliczeniowy wymagany przy przedmiotach obowiązkowych.
To właśnie dlatego osoba, która uzyska bardzo niski wynik z wybranego rozszerzenia, może otrzymać świadectwo dojrzałości, jeżeli spełni pozostałe warunki. Inaczej jest w przypadku matematyki podstawowej czy języka polskiego, gdzie wynik poniżej 30 proc. oznacza niezdanie danego egzaminu.
Co jeśli maturzysta nie zdał więcej niż jednego przedmiotu?
Sierpniowy termin został zaprojektowany jako możliwość poprawienia pojedynczego niepowodzenia. Jeżeli zdający nie uzyskał wymaganego wyniku z dwóch obowiązkowych przedmiotów, nie może przystąpić do obu poprawek w sierpniu.
Przykładowo osoba, która nie zaliczyła matematyki i języka angielskiego, musi poczekać do kolejnej sesji. Nie dotyczy jej prawo do tegorocznej poprawki, nawet jeśli do progu z każdego przedmiotu zabrakło niewielkiej liczby punktów.
Egzamin poprawkowy 2026 jest więc rozwiązaniem dla maturzystów znajdujących się bardzo blisko ukończenia całej procedury egzaminacyjnej. Jedna poprawiona część może wystarczyć do zdobycia świadectwa jeszcze przed rozpoczęciem nowego roku akademickiego.
Nie ma znaczenia, czy do zaliczenia wcześniej zabrakło jednego punktu, czy znacznie więcej. Decydująca jest liczba niezdanych obowiązkowych egzaminów. Jeżeli niezdany był tylko jeden, sierpniowa poprawka pozostaje możliwa.
Kiedy odbędą się egzaminy ustne?
Pisemne egzaminy poprawkowe odbyły się w poniedziałek 24 sierpnia o godz. 9.00. Część ustna została zaplanowana na wtorek 25 sierpnia. Harmonogram obejmuje między innymi język polski oraz języki obce nowożytne.
W przypadku części ustnej szczegółowa godzina egzaminu zależy od harmonogramu przygotowanego dla konkretnego zdającego. Maturzysta powinien więc kierować się informacjami otrzymanymi w swojej szkole lub właściwej komisji.
Łącznie do egzaminów ustnych zgłosiły się 1524 osoby. To niewielka grupa w porównaniu z 48,4 tys. deklaracji dotyczących części pisemnej.
Najwięcej, bo 930 maturzystów, poprawia język polski. Kolejną dużą grupę stanowią osoby ponownie przystępujące do języka angielskiego w części ustnej.

Kiedy wyniki matur poprawkowych 2026?
Na ostateczną odpowiedź zdający poczekają nieco ponad dwa tygodnie. Wyniki matury poprawkowej 2026 zostaną ogłoszone 11 września. Tego samego dnia szkoły mają otrzymać świadectwa, aneksy i informacje o rezultatach, a dokumenty zostaną wydane zdającym.
To właśnie oficjalny wynik przesądzi o zdaniu matury. Samodzielne sprawdzanie arkuszy lub porównywanie odpowiedzi publikowanych po egzaminach pozwala jedynie oszacować liczbę punktów.
„Wyniki poprawkowych egzaminów maturzyści poznają 11 września.”
Data ma szczególne znaczenie dla absolwentów zainteresowanych dalszą nauką. Część uczelni we wrześniu nadal prowadzi rekrutacje dodatkowe na kierunki, na których po wcześniejszych etapach naboru pozostały wolne miejsca. Możliwość wykorzystania świeżo otrzymanego świadectwa zależy jednak od harmonogramu konkretnej szkoły wyższej.
Dla tysięcy maturzystów 11 września będzie kluczowym dniem
Tegoroczna sesja poprawkowa obejmuje 49,9 tys. osób, choć prawo do ponownego podejścia do jednego obowiązkowego egzaminu uzyskało 57,8 tys. maturzystów. Największą grupę stanowią osoby poprawiające matematykę, których zgłosiło się 35,9 tys.
Pisemna część sesji odbyła się 24 sierpnia, natomiast 25 sierpnia przyjdzie czas na egzaminy ustne. Osoby, które uzyskają wymagane minimum i spełniły wszystkie pozostałe warunki, otrzymają świadectwo dojrzałości jeszcze w 2026 roku.
Ostateczne wyniki pojawią się 11 września. Dla części absolwentów będzie to zamknięcie tegorocznej matury, dla innych informacja, że do brakującego egzaminu trzeba będzie podejść ponownie w kolejnym roku.






